Najlepiej widać wartość asystenta, gdy zobaczysz go w działaniu. Oto pięć typowych historii, w których M‑Gaze realnie zmienia sposób pracy z tekstem.
Kuba otwiera materiał na lekcji online. M‑Gaze prowadzi go po kolejnych liniach, więc nie gubi miejsca i nie czyta tej samej linijki dwa razy. Po sesji widzi prosty raport, który pokazuje, że przeczytał całość i gdzie się zatrzymywał.
Mama Kuby zagląda do raportu tygodniowego. Widzi, że dziecko czyta coraz dłużej, stabilniej i rzadziej wraca do wcześniejszych fragmentów. Zamiast diagnozy dostaje prostą informację: jest lepiej i co warto ustawić na kolejny tydzień.
Pedagog przed sesją otwiera panel analityczny. Sprawdza trendy, moment zmęczenia, liczbę regresji, pominięcia i listę trudnych fragmentów. Dzięki temu wie, na czym skupić wspólną pracę — bez polegania wyłącznie na pamięci ucznia.
Anna czyta obszerny raport w pracy. Włącza tryb dyskretny, by utrzymać koncentrację, a gdy ktoś jej przerwie, M‑Gaze pozwala wrócić dokładnie do miejsca, w którym skończyła. Czyta spokojniej i mniej się męczy.
Po kilku sesjach M‑Gaze rozpoznaje indywidualny styl czytania. Dobiera długość treningu, poziom podświetlenia i moment przerwy do konkretnej osoby. Im więcej sesji, tym trafniejsze i mniej nachalne wsparcie.
Otwórz dowolny tekst i sprawdź, jak M‑Gaze poprowadzi Twój wzrok.
Wypróbuj demo →