M‑Gaze działa w przeglądarce jak dyskretny asystent. Oto, co dzieje się od momentu uruchomienia aż po raport i długoterminowe śledzenie postępów.
Uruchamiasz M‑Gaze i wyrażasz jawną zgodę na użycie kamery. Bez tej zgody eye tracking się nie włącza, a obraz nigdy nie jest nagrywany.
Krótka kalibracja uczy system, gdzie patrzysz na ekranie. M‑Gaze od razu ocenia jej jakość, żeby wiedzieć, jak precyzyjnego pomiaru można oczekiwać.
Aplikacja skanuje stronę, rozpoznaje główny blok tekstu i odrzuca menu, reklamy, stopki i sidebary. Następnie dzieli treść na akapity i linie.
Model wykrywa twarz, oczy i szacowany kierunek spojrzenia, a punkt patrzenia jest mapowany na akapit, linię lub — przy dobrej kalibracji — słowo.
Overlay delikatnie zaznacza aktualny fragment, pomaga utrzymać miejsce i reaguje na trudności w czasie rzeczywistym, nie psując układu strony.
Po sesji dane są agregowane i przeliczane na czytelny raport: tempo, stabilność, powroty, pominięcia i trudne fragmenty wraz z prostą rekomendacją.
Kolejne sesje budują Twój indywidualny profil czytania. M‑Gaze pokazuje trend i stopniowo dopasowuje poziom wsparcia do Twoich potrzeb.
Eye tracking z kamery internetowej ma swoje granice i jesteśmy wobec nich uczciwi. M‑Gaze obiecuje wiarygodną precyzję przede wszystkim na poziomie akapitu i linii. Pomiar pojedynczych słów jest możliwy głównie w trybie treningowym — przy dobrej kalibracji, stabilnej pozycji i czytelnym układzie tekstu. Dlatego każdej wskazówce o słowie towarzyszy poziom pewności, a nie obietnica nieomylności.
Najlepiej zrozumiesz M‑Gaze, gdy raz przejdziesz przez kalibrację i krótką sesję czytania.
Wypróbuj demo →